kontakt

Nie ma ch…a we wsi



Trochę starszy, też z mocnymi słowami ale mimo wszystko sympatyczniejszy viral marki Tymbark.
W tym wypadku mocne słowa w żaden sposób nie przekładają się na skojarzenie, że jak będę klientem tej firmy, to ktoś potraktuje mnie obcesowo.
[swf]http://www.youtube.com/v/7gvItVkqe3s,425,350,6,000000[/swf]
Wyświetl posty w kategorii: Kampanie, viral, z Polski

Zobacz komentarze (2) do: “Nie ma ch…a we wsi”

  1. Bartek Juszczyk napisał:

    Hm… panna wychodząca z basenu z westchnieniem “ja pierdolę, połowa kalorii…” - to takie boskie? Są virale, ktĂłre w sposob dyskretny, bądĹş mocny, ale stanowczy i jasny dają przekaz - te szanuję. Ale epatowanie - w tym przypadku - wylgaryzmami, by pokazać “jacy to zabawni nie jesteśmy” - nużące i gĂłwniarskie… Stety, niestety… Acz - subiektywnie ;)

  2. Tomek napisał:

    Ĺźenada…
    teĹź subiektywnie :-)

Skomentuj: