kontakt

Nowy Onet



fotka.jpg

Niby jest szerzej, ale tylko o „mój Onet” - pytanie czy ten „podręcznik” powinien być aż tak sporych rozmiarów, czy jest na tyle ważny i użyteczny żeby zabierać miejsce temu, co moim zdaniem jest najważniejsze w portalu, czyli informacji? Niby jest bardziej poukładane. Dodano ramki, podkreślono nagłówki oraz niby zmieniono kolory. No właśnie, kolory. Zawsze uważałem, że portal Onet jest przede wszystkim do czytania. Ta wersje nie jest do czytania. Te kolory męczą mnie już po kilku sekundach. Ich nasycenie jest denerwujące. Te kolory mówią mi: Jesteś po 30-ce – to nie jest serwis dla ciebie. Zawołaj swoją 8-letnią córkę, to musi być serwis dla niej - i tylko zdjęcie pani Sowińskiej, jakie widzę na stronie głównej, utrzymuje mnie w przekonaniu, że to nie może być strona dla dzieci. Co do części „mój Onet”: pewnie panel z pogodą jest przydatny, tak samo notowania czy repertuar kin, ale zegar? Z tego, co się orientuje w Viście „na dzień dobry” mamy dwa zegarki. Ten, który mamy w nowym Onecie będzie trzeci. Po co?

Podsumowując: na samej górze projektu zobaczyłem link „napisz, co myślisz o nowej stronie głównej”. Mam nadzieję, że internauci którzy będą wpisywać tam swoje „myśli”, nie będą tylko fanami Dody czy Gwiezdnego Cyrku a Twórcy Onetu wezmą sobie uwagi pozostałych do serca i popracują jeszcze nad „nowym Onetem”.

Wyświetl posty w kategorii: Blog

Skomentuj: