Jeszcze raz potwierdza siÄ™, że Anglicy z ich poczuciem humoru bijÄ…Â… wszystkich na gÅ‚owÄ™. Absolutnie mistrzowska reklama Unilevera w najlepszym monty python’owskim klimacie. Autorem jest Ogilvy Londyn. Kiedy oglÄ…Â…dam takie reklamy, zÅ‚ota myÅ›l Davida Ogilvy “Never write an advertisement which you wouldn’t want your family to read. You wouldn’t tell lies to your own wife…” nabiera dodatkowych smaczków. Kiedy w naszym kraju pojawiÄ…Â… siÄ™ takie reklamy? Plus, PZL, Mumio - dobrze, że sÄ…Â…, chociaż próby. JeÅ›li znacie reklamy o podobnym poziomie absurdu, z chÄ™ciÄ…Â… zamieszczÄ™ je na adblog.pl
Znakomita - To nie jest reklama samochodu. Szum w uszach, klekot w klacie, noga zaÅ‚ożona na nogÄ™. ZadziaÅ‚aÅ‚o! Widać jestem idealnie w targacie. JeÅ›li to nie jest reklama samochodu to ja siÄ™ pytam, czego? I dlaczego zaraz po obejrzeniu tego filmu wszedÅ‚em na stronÄ™ Seata szukajÄ…Â…c nowoÅ›ci może myÅ›aÅ‚em, że bÄ™dzie jakiÅ› ciÄ…Â…g dalszy tej reklamy “nie samochodu”?
Tu natomiast popularna ostatnio w sieci (choć nie najnowsza) reklama VW
Oryginalna:
i polska podróbka (adaptacja tffu) - wprawny słuchacz dostrzeże różnice:
Takich metod powinno się trzymać nasze Państwo w krzewieniu patriotyzmu. Oglą…dają…c video miałem ciarki na karku a nie nazwał bym siebie patriotą…. Gratuluje pomysłu i realizacji. Cały prawicowy krzyk i puste słowa nie zrobią… tyle co taki jeden clip video. Jeśli chodzi o grupę docelową… to mi się podoba i mojej babci (85 l.) też.
(Gwoli ciekawostki, zespół Sabaton - autorzy muzyki i słów - to Szwedzi).
Nie rozumiem oburzenia jakie zapanowaÅ‚o po emisji tej reklamy. Polacy kojarzÄ…Â… siÄ™ ze zÅ‚odziejami w Niemczech bo… kradli masowo m.in. samochody, tak samo jak Polakowi Niemki kojarzÄ…Â… siÄ™ z kobietami Å‚adnymi inaczej
- “Jak to jest, że w Niemczech produkujÄ…Â… tyle dobrych samochodów? Jak siÄ™ ma takie żony, czymÅ› trzeba siÄ™ zająć.”
Tak dÅ‚ugo jak podobne “przepychanki” pozostajÄ…Â… na poziomie prostackich kawałów wszystko jest ok.
Kampania nie najnowsza ale jak patrzę na to co się dzieje za oknem (wszystko kwitnie, pszczółki ten tego, ptaszki żwawsze jakby itp) to kampania wprowadza mnie w dobry nastrój czego wszystkim życzę.
Nie znam grupy docelowej i nie widzę “całej” kampanii a jedynie, jak mniemam, jej początek. Jeśli to faktycznie kampania - trzeba poczekać na jej rezultaty. Z artykułu (http://dmm.pinger.pl/m/190124/Geniusz-reklamowy) wynika, Ĺźe zainteresowanie jest spore, więc pomysł jest skuteczny. Większość niestandardowych, przemyślanych, spĂłjnych, profesjonalnie zrobionych i pomysłowych kampanii z pogranicza guerilla marketingu jest skuteczna. To ich podstawowe zadanie. Jeśli faktycznie “zaszumiało” na forach i w komentarzach wokół Gagi Z., jeśli faktycznie pojawiają się emocje, dyskusje, argumenty “za” i “przeciw” to tak, kampania jest skuteczna. Zresztą sam fakt, Ĺźe piszę na temat tej kampanii świadczy o tym, Ĺźe ją zobaczyłem, poznałem i mnie zainteresowała. Będę ją śledził. Nie wiem czy kupię produkt, ale jeśli chodzi o “świadomość marki” pierwszy krok został zrobiony. Tanio, inaczej, śmiesznie, SKUTECZNIE.
Nie pamietam hasła z kampanii Dove ale na pewno pasuje jak ulał. Kura jest od dawna moim ulubionym stworzeniem. Półtora zwoja mózgowego w zupełności wystarcza do zjadania własnych kup, robali, kamieni i bycia gwiazdą.
WBK poszło niewąsko. John Cleese wykorzystany w reklamie absolutnie stanął na wysokości zadania - zresztą tu można przekonać się o tym, że schemat jego wystąpień reklamowych jest raczej niezmienny. Reklamówka WBK:
Plusy: jest śmieszna
Minusy: jakoś nie mogę uwierzyć w to, że John Cleese chciałby mieć kredyt gotówkowy w WBK. Pierogi, bigos, Jagnę z Polski ok. ale kredyt?